
Zauważyłam, że od jakiegoś czasu zwiększyła mi się ochota. Jestem jeszcze bardziej sfrustrowana i niezadowolona. Całymi dniami myślę tylko o tym, gdzie mogłabym spokojnie popieścić się lub chociażby włożyć palca, by zmniejszyć napięcie. Planuję tylko moment, w którym mogłabym choć przez chwilę dać sobie rozkosz. W nocy mam w głowie milion erotycznych obrazów, w dzień muszę sobie poradzić z ochotą. Dzisiaj pierwsze co zrobiłam po obudzeniu to pobiegłam do łazienki. Rozłożyłam nogi w wannie i odkręciłam kran na najmocniejszy strumień. Mmmm… Jeszcze tylko coś dużego we mnie by się przydało. Myszka mi nabrzmiała, mocno różowa się zrobiła. Pulsowała, ja drżałam cała. Gdybym tak jeszcze mogłabym głośniej pojęczeć. Krwawi mi warga. Przygryzłam ją gdy orgazm mną zawładnął…
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz